Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie, dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Czytaj więcej Polityka prywatności
Nowa zajezdnia powstanie na terenach pokopalnianych przy ulicy Brunatnej, co samo w sobie jest wymownym symbolem zmiany paradygmatu – od paliw kopalnych do odnawialnych źródeł energii. Obiekt zostanie wyposażony w hale naprawcze, myjnię, ładowarki do pojazdów elektrycznych oraz instalację fotowoltaiczną, która będzie wspierać energetyczną samowystarczalność kompleksu. Jednak to stacja wodorowa będzie jego sercem – zarówno technologicznym, jak i strategicznym.
Według zapowiedzi Prezes MZK Konin, Magdaleny Przybyły, stacja wodorowa będzie zdolna do produkcji do 300 kilogramów wodoru dziennie. To ilość wystarczająca do zatankowania maksymalnie 10 autobusów dziennie, co stanowi solidne zaplecze operacyjne dla miejskiego transportu. Co istotne, produkcja wodoru będzie odbywać się lokalnie, co nie tylko obniża koszty logistyki, ale również zwiększa niezależność energetyczną miasta. W kontekście rosnących cen paliw i napięć geopolitycznych, takie rozwiązania nabierają szczególnego znaczenia.
Inwestycja w zajezdnię przyszłości to nie tylko odpowiedź na przestarzałą infrastrukturę, ale przede wszystkim wyraz dbałości o klimat i środowisko. Prezydent Konina, Piotr Korytkowski, podkreśla, że za dwa lata ponad połowa taboru MZK będzie zeroemisyjna – obejmując zarówno autobusy elektryczne, jak i wodorowe. To ambitny cel, który stawia Konin w czołówce polskich miast inwestujących w zielony transport. Warto zaznaczyć, że autobusy wodorowe, w przeciwieństwie do elektrycznych, charakteryzują się krótszym czasem tankowania i większym zasięgiem, co czyni je szczególnie atrakcyjnymi w kontekście operacyjnym.
Koszt całej inwestycji wynosi 115 milionów złotych, z czego aż 70 procent pochodzi ze środków unijnych, a kolejne 15 procent z dofinansowania rządowego. To pokazuje, że projekt nie tylko wpisuje się w lokalną strategię rozwoju, ale również w szersze ramy polityki klimatycznej i energetycznej Unii Europejskiej. Zajezdnia ma zostać oddana do użytku w listopadzie 2027 roku, a jej uruchomienie będzie ważnym momentem dla całego sektora technologii wodorowych w Polsce.
Inwestycja w Koninie to przykład dobrze przemyślanej, zintegrowanej infrastruktury wodorowej. Łączy ona produkcję, magazynowanie i wykorzystanie wodoru w jednym miejscu, co znacząco zwiększa efektywność operacyjną i redukuje ślad węglowy. To również model, który może być replikowany w innych miastach, szczególnie tych, które – podobnie jak Konin – przechodzą transformację z przemysłu ciężkiego do gospodarki niskoemisyjnej.
Źródło: Radio Poznań
Obraz wygenerowany przez AI.
17 września 2025 r.